Nasze działania i sukcesy

Zegar odwiedzin

Dzisiaj59
Wczoraj48
Wizyt w tygodniu107
Wizyt w miesiącu518
Łącznie60674

VCNT - Visitorcounter

Pogoda dla Chełmna

Start Założenia wychowawcze
Założenia ZAJACE - nowe PDF Drukuj Email
Wpisany przez Karolina Szczutowska   
środa, 30 kwietnia 2014 09:59

Zające - założenia wychowawcze

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


 

GRUPA III : "ZAJĄCE"

DZIECI 5 - LETNIE

NAUCZYCIEL : Lic. Kinga Sołtysiak

 


Cele wychowawczo - dydaktyczne

Dziecko powinno:

- poszerzać swoją wiedze na temat czasów prehistorycznych

- rozwijać umiejętności rozponawania przedmiotów za pomocą różnych zmysłów

- rozwijać sprawnośc ruchową podczas ćwiczen w ogrodzie przedszkolnym

- rozbudzać poczucie przynależności do regionu pochodzenia

- rozwijac umiejętność korzystania z mapy

- obserwować zmiany zachodzące w przyrodzie przed zbliżającą się wiosną

- poznać zwiastuny wiosny, np. kwitnienie wierzby i leszczyny, pojawienie się pąków

na drzewach i krzewach

- poznać narzędzia ogrodnicze , oraz ich funkcje

- poznać warunki prawidłowego rozwoju roślin

- stworzyć wspólnie z grupą kącik przyrody w sali

 

 


 



Bloki tematyczne ma m-c MARZEC    2019 r:

 

1. W dawnych czasach 4 - 8

2. Wynalazki 11- 15

3. W marcu jak w garncu 18 - 22

4. Porządki w ogrodzie 25 -29

 

 

1.

1.


PIOSENKI

 

" Wiosna w błękitnej sukience" – Stanisław Marciniak

Wiosna w błękitnej sukience
bierze krokusy na ręce.
Wykąpie je w rosie świeżej
i w nowe płatki ubierze.

Ref: Wiosna buja w obłokach,
wiosna płynie wysoko,
wiosna chodzi po drzewach,
wiosna piosenki śpiewa.

Potem z rozwianym warkoczem
niebem powoli gdzieś kroczy.
Wysyła promyki słońca
i wiersze pisze bez końca.

Ref: Wiosna buja w obłokach…

Nocą się skrada z kotami,
chodzi własnymi drogami.
A teraz śpi już na sośnie
i nie wie, że sosna rośnie.

 


 

 

" Kaczka dziwaczka " - Jan Brzechwa ( Akademia Pana Kleksa )

Nad rzeczką opodal krzaczka,
Mieszkała kaczka-dziwaczka,

Lecz zamiast trzymać się rzeczki,
Robiła piesze wycieczki.

Raz poszła więc do fryzjera:
"Poproszę o kilo sera!"

Tuż obok była apteka:
"Poproszę mleka pięć deka."

Z apteki poszła do praczki
Kupować pocztowe znaczki.

Gryzły się kaczki okropnie:
"A niech tę kaczkę gęś kopnie!"

Znosiła jaja na twardo
I miała czubek z kokardą,

A przy tym, na przekór kaczkom,
Czesała się wykałaczką.

Kupiła raz maczku paczkę,
By pisać list drobnym maczkiem.

Zjadając tasiemkę starą,
Mówiła, że to makaron.

A gdy połknęła dwa złote,
Mówiła, że odda potem.

Martwiły się inne kaczki:
"Co będzie z takiej dziwaczki?"

Aż wreszcie znalazł się kupiec:
"Na obiad można ją upiec!"

Pan kucharz kaczkę starannie
Piekł, jak należy, w brytfannie.

Lecz zdębiał, obiad podając,
Bo z kaczki zrobił się zając.

W dodatku cały w buraczkach,
Taka to była dziwaczka!